Ostatnio zauważyłem, że dużo osób (w tym ja) często przywiązuje zbyt dużą wagę do opinii innych.
Moim zdaniem jest to błąd, ponieważ ludzie bardzo często się mylą. Dlaczego?
Nikt nie wie czego chce
Człowiek musi się przyzwyczajać do nowych rzeczy, a nie zawsze wie czego chce.
Na Twitterze, gdy pojawia się nowa wersja frameworka, zauważalna jest u części osób złość i niechęć. Jednak po kilku miesiącach większość z nich o tym zapomina.
Programiści przyzwyczajają się do nowej rzeczywistości, odkrywają jej zalety i nawet zaczynają ją lubić. To pokazuje, że ludzie nie wiedzą, czego naprawdę chcą, dopóki nie doświadczą zmiany w praktyce.
Kontekst jest kluczowy
Każdy ma inne doświadczenia, inny punkt widzenia oraz inne potrzeby. Ty prosząc o opinię kogoś musisz wziąć pod uwagę, że ta osoba praktycznie zawsze będzie miała inny obraz sytuacji niż Ty.
Znowu przykład z frameworkiem. Pytasz kogoś o opinię na temat nowej wersji Nexta, ta osoba może robić frontend tylko przez kilka godzin w miesiącu, a Ty jesteś frontendowcem na co dzień.
Ta osoba może myśleć, że ten framework załatwia wszystkie problemy, a Ty wiesz, że ma on swoje ograniczenia. Dlatego sposób myślenia jest bardzo ważny.
Nie każdy lubi to samo
Trzeba brać pod uwagę, że każdy ma inne preferencje i gusta. To, co dla jednej osoby jest świetne, dla innej może być do niczego.
Jeśli pytasz o opinię na temat jakiegoś narzędzia, jedna osoba miała dobry dzień i wszystko jej działało, więc będzie je polecać. Inna osoba miała z nim problemy i będzie go krytykować.
Eksperci są niewidoczni
Na Twitterze, ze względu na bardzo wrogi dla człowieka algorytm, który promuje kontrowersyjne treści, często widzimy tylko skrajne opinie.
Najlepiej widać to w wątkach programistycznych, gdzie ludzie krytykują narzędzia, które są dobre, ale mają jakieś wady, które są dla nich nie do zaakceptowania.
Takie opinie zazwyczaj powstają, ponieważ osoba nie ma żadnej odpowiedzialności za to, co mówi. Nie musi się martwić o swoją reputację, nie wpływa to na jej karierę, więc może mówić, co chce, nawet jeśli jest to nieprawda.
Częstym przykładem są osoby o typie „krzykacza” np. Theo Browne.
Theo ma ogromne doświadczenie, ale jego bardzo skrajne opinie prowadzą do tego, że ludzie z mniejszym doświadczeniem mogą myśleć, że jego opinie są reprezentatywne dla większości ludzi, co nie jest prawdą.
Warto szukać opinii eksperów na mniejszych forach, grupach, serwerach na Discordzie, Reddicie i innych platformach. Tam można znaleźć bardziej zrównoważone i przemyślane opinie, które biorą pod uwagę różne podejścia.
Co więcej, musimy pamiętać, że opinie mogą być nieaktualne. Recenzja Nexta sprzed 2 lat zazwyczaj będzie nieaktualna, ponieważ framework szybko się rozwija.
Confirmation Bias
Ludzie mają tendencję do szukania informacji, które potwierdzają ich istniejące przekonania i ignorowania tych, które im przeczą. To zjawisko nazywa się confirmation bias. Kiedy pytasz o opinię, ludzie mogą nieświadomie dostosowywać swoje odpowiedzi, aby pasowały do tego, co już myślisz lub co jest popularne w danym momencie.
Jest to bardzo destrukcyjne zjawisko, zwłaszcza w erze AI, ponieważ zamykamy się w bańce informacyjnej, gdzie tylko potwierdzamy swoje przekonania, które mogą być błędne.
Brak mocnych opinii
Większość ludzi woli nie mieć mocnych opinii, ponieważ jest to bezpieczniejsze. Ludziom się nie chce wchodzić w dyskusje, które mogą prowadzić do konfliktów. Wolą być neutralni i nie angażować się w spory.
Nie jest to złe, ale trzeba mieć świadomość o istnieniu tego zjawiska.
Jak filtrować opinie innych?
Kiedy opinia jest warta uwagi:
- Kto to mówi - czy ta osoba ma doświadczenie w danej dziedzinie.
- Czy jest to szczera opinia - czy ta osoba ma jakieś interesy, które mogą wpływać na jej opinię.
- Konkretne argumenty - nie wystarczy wypowiedź w stylu Linuxiarza - Windows jest słaby, bo to Windows.
- Czy ja mam ten sam problem - problem może różnić się skalą lub kontekstem.
Czytaj opinie innych, ale nie podejmuj decyzji wyłącznie na ich podstawie.